Po piątkowym losowaniu grup w finałach EURO 2012 polscy kibice są w szampańskich nastrojach. Według wielu z nich wyjście z rozgrywek grupowych jest już pewne, a dojście do finału całkiem możliwe. Może nawet powinniśmy oszczędzać najlepszych zawodników w rozgrywkach grupowych, posłać Lewandowskiego na dodatkowe wakacje, by był wypoczęty na ćwierć i półfinał? Tak na serio grupa z Rosją, Czechami i Grecją jest najsłabszą na tej imprezie. Ale to Polska jest najsłabszym zespołem! Wszystkie zespoły marzyły o tym by wylosować Polaków z pierwszego koszyka! Należy także zauważyć, że Polacy nigdy nie radzili sobie jako faworyci, lepiej wychodziliśmy w spotkaniach, w których byliśmy skazani na pożarcie. Więc do wszystkich kibiców- więcej spokoju, zimny prysznic lepszy przed EURO niż na nim! Wymarzoną grupą byłaby grupa z San Marino, Andorą czy Luksemburgiem, ale te potęgi nie awansowały, a my nie mamy wybitnej reprezentacji.
piątek, listopad 11th, 2011 | Author: admin
Jako kibic Reprezentacji Polski stanowczo przeciwstawiam się usunięciu “orzełka” z koszulki meczowej. Trzeba szanować tradycję jaką jest “orzełek”, od zawsze kojarzący się z Polską. Większość z nas od dziecka marzyło o występach z orzełkiem na piersi. A teraz Lato i spółka odstrzelili tego kultowego orzełka i wstawili swoje logo. Kiedy zadebiutuje ta koszulka bez orzełka? Dzisiaj, czyli w Dzień Niepodległości, w dniu, który przypomina o tradycjach i patriotyźmie a nie o osobistych interesach, czyż to nie paradoks. Niech pan Lato i Kręcina noszą sobie slipki w czerwone grochy i z podobizną kaczora Donalda, wolna wola, ale ręce precz od orzełka! Równie dobrze mogą na konferecjach prasowych wymachiwać wibratorami i kondonami jak to robi pan Palikot, sami z siebie będą robić błaznów, ale niech nie robią błaznów z nas, kibiców! W końcu PZPN marzy, żeby zarobić na sprzedaży tych koszulek! I kto je kupi? Ja nie kupuje tego pomysłu!
Category: Sport
| Comments off
niedziela, październik 30th, 2011 | Author: admin
Barcelona pewnie pokonała Mallorcę 5:0 w meczu 10. kolejki hiszpańskiej Primera Division. Ale to nie jest najważniejsze i nawet nie to, że Messi ustrzelił hat-tricka. Na ten mecz powinni zostać zaproszeni prezesi polskich klubów. Na własne oczy przekonaliby się jak buduje się drużynę i na zawsze odrzuciliby politykę ściągania tabunu obokrajowców. Co by zobaczyli? Że warto szkolić młodzież i stawiać na wychowanków. FC Barcelona mogłaby wystawić skład oparty na wychowankach i spokojnie grać w lidzę. Wystarczy spojrzeć na skład- Xavi, Fabregas, Messi czy Pique to wychowankowie szkółki La Masia. Trener sukcesywnie wprowadza młodych graczy do zespołu. W meczu z Mallorcą zadabiutował Issac Cuenca, który dobry występ okrasił bramką. Kolejny debiutant-wychowanek, którego zobaczyliśmy w tym meczu to Gerard Deulofeu. Co najważniejsze schemat funcjonowania klubu został nakreślony wiele lat temu, wykonawcy mogą się zmieniać ( trener, prezes), ale ich następcy mają podążać z góry wytyczoną drogą. Szkolenie młodzieży nie jest tanią sprawą, ale lepiej wyszkolić niż marnować fundusze na obcokrajowców. A jaką politykę przyjęto w Polsce? Praktycznie zero wychowanków, ludzi związanych z klubem. Prezesi zamiast szkolić wolą co rok czy pół roku wymieniać pół składu. Najlepszy przykład to Cracovia Kraków, gdzie prezes Filipiak wymienił po raz kolejny pół składu, opierając go głównie na obcokrajowcach, a tabela ligowa odpowiada prezesowi czy słusznie myśli ( ostatnie miejsce w tabeli). Trenerom w większości nie zależy na wprowadzaniu młodych graczy do zespołu, oni popracują w tym klubie góra rok czy dwa, schemat funcjonowania klubu musi być z góry nakreślony i systematycznie realizowany przez lata. Trener przychodząc do klubu musi zostać poinformowany o schemacie funkcjonowania klubu, nie może dostać całkowicie wolnej ręki we wszystkich kwestiach. Budujmy obiekty i szkólmy młodzież!
Category: Sport
| | Comments off
niedziela, październik 23rd, 2011 | Author: admin
Javi Varas bramkarz Sevilli zatrzymał Barcelonę. FC Barcelona zgubiła punkty, a 29-latek został bohaterem spotkania. Bramkarz Andaluzyjczyków obronił w fenomenalnym stylu strzały Iniesty, Villi oraz Messiego. Blaugrana miała przygniatającą przewagę, w pierszej połowie posiadanie piłki aż 72% po stronie gospodarzy.
Najlepszą sytuację Barca zmarnowała w ostatniej minucie meczu. Po faulu na Inieście arbiter podyktował rzut karny. Zawrzało w głowach piłkarzy Sevilli, w efekcie kończyli mecz w dziewięciu- czerwienie dla Navarro, Kanoute. Rzut karny, który wykonywał Messi został obroniony przez Javi Varasa, ktory został bohaterem.
Goście świętowali, pękali z dumy po końcowym gwizdku sędziego. Ale radzę głębiej spojrzeć w lustro?! Są dumni z siebie, ale z czego? Że zorganozowali “obronę Częstochowy” i nie potrafili dłużej utrzymać się przy piłcę? Ta taktyka ległaby w gruzach gdyby nie fenomenalne interwencje Varasa. Taki zespół jak Sevilla nie jest beniaminkiem czy zespołem z Segunda Division, lecz zespołem z aspiracjami do gry w pucharach europejskiej. Za aspiracjami powinna iść odpowiednia gra. Szkoda, że wiekszość zespołu na mecz z Barcą muruje swoją bramkę, w tym galaktyczny Real Madryt. Pokazuje to wielkość zespołu z Katalonii, ale zabija ideę futbolu.
Najlepszą sytuację Barca zmarnowała w ostatniej minucie meczu. Po faulu na Inieście arbiter podyktował rzut karny. Zawrzało w głowach piłkarzy Sevilli, w efekcie kończyli mecz w dziewięciu- czerwienie dla Navarro, Kanoute. Rzut karny, który wykonywał Messi został obroniony przez Javi Varasa, ktory został bohaterem.
Goście świętowali, pękali z dumy po końcowym gwizdku sędziego. Ale radzę głębiej spojrzeć w lustro?! Są dumni z siebie, ale z czego? Że zorganozowali “obronę Częstochowy” i nie potrafili dłużej utrzymać się przy piłcę? Ta taktyka ległaby w gruzach gdyby nie fenomenalne interwencje Varasa. Taki zespół jak Sevilla nie jest beniaminkiem czy zespołem z Segunda Division, lecz zespołem z aspiracjami do gry w pucharach europejskiej. Za aspiracjami powinna iść odpowiednia gra. Szkoda, że wiekszość zespołu na mecz z Barcą muruje swoją bramkę, w tym galaktyczny Real Madryt. Pokazuje to wielkość zespołu z Katalonii, ale zabija ideę futbolu.
Category: Sport
| | Comments off
piątek, październik 21st, 2011 | Author: admin
Poraz kolejny w tym sezonie Legia wygrała mecz w Lidze Europy. Legia zaprezentowała ładny futbol, szczególnie w pierwszej połowie, gdzie kontrolowali grę. Należy podkreślić, że szkoleniowcy dobrze rozpracowali rywali z Bukaresztu i zastosowali taktykę, z którą gospodarze nie mogli sobie poradzić. Warszawianie grali bardzo mądrze, nie tracąc łatwo piłek. Chciałbym zawsze widzieć tak grającą Legię jak w pierwszej połowie tego meczu. W drugiej połowie do przodu ruszyli gospodarze, ale dobrze spisywała się obrona Legii kierowana przez Kuciaka.
Były zawodnik Legii Jan Mucha powedział:” nie poleciłbym ogórka do Legii”. Właśnie Mucha polecił Kuciaka do Legii i się nie pomylił.
Na minus trzeba zapisać problemy kibiców Legii w Bukareszcie. Sytuacja z oddawaniem monet ochraniarzom czy zdejmowaniem butów jest nie dopuszczalna. Próby odebrania bębnów i flag także trudno wyjaśnić. Może gospodarze bali się, że kibice z Warszawy zaprezentują lepszy doping niż gospodarze i dodadzą skrzydeł swoim pupilom.
Na uwagę zasługuje zwycięstwo Wisly Kraków z Fulham Londyn. Skazywani na porażkę Wiślacy po cieżkim meczu wygrali w Londynie.
Były zawodnik Legii Jan Mucha powedział:” nie poleciłbym ogórka do Legii”. Właśnie Mucha polecił Kuciaka do Legii i się nie pomylił.
Na minus trzeba zapisać problemy kibiców Legii w Bukareszcie. Sytuacja z oddawaniem monet ochraniarzom czy zdejmowaniem butów jest nie dopuszczalna. Próby odebrania bębnów i flag także trudno wyjaśnić. Może gospodarze bali się, że kibice z Warszawy zaprezentują lepszy doping niż gospodarze i dodadzą skrzydeł swoim pupilom.
Na uwagę zasługuje zwycięstwo Wisly Kraków z Fulham Londyn. Skazywani na porażkę Wiślacy po cieżkim meczu wygrali w Londynie.
Category: Sport
| | Comments off
niedziela, październik 16th, 2011 | Author: admin
Z trudnego terenu z Chorzowa ekipa z Warszawy wywiozła 3 punkty. Mecz był meczem walki, bez większej ilości sytuacji bramkowych. Wiekszość kibiców sądziła, że trener Skorża będzie rotował składem, więc obecność w składzie m.in. Wawrzyniaka była niespodzianką. Trener Legii nie pomylił się, jego jedenastka wypaliła i nie popełniła błędu z meczu Podbeskidziem Bielsko-Biała. Legia wygrała 1:0, bramkę strzelił Ljuboja, a asystę zaliczył Michał Żyro.
Napastnicy gospodarzy nie potrafili stworzyć większego zagrożenia pod bramką legionistów. Bardzo pewnie grali Kuciak, Żewłakow i Komorowski, a chorzowianin Maciej Jankowski grał tak jakby nie chcial zrobić krzywdy klubowi, któremu kibicuje od dziecka. Ciekawostką jest fakt, że Jankowski długo prowadził konwersacje z kibicami Legii po końcowym gwizdku. Podobna sytuacja miała miejsce w poprzednim sezonie, gdy Jankowski pozdrawiał kibiców Legii po meczu w Warszawie. Chętnie widziałbym takiego Jankowskiego w Legii, z sercem do gry dla swojego klubu, tylko w lepszej formie niż w dzisiejszym meczu.
Napastnicy gospodarzy nie potrafili stworzyć większego zagrożenia pod bramką legionistów. Bardzo pewnie grali Kuciak, Żewłakow i Komorowski, a chorzowianin Maciej Jankowski grał tak jakby nie chcial zrobić krzywdy klubowi, któremu kibicuje od dziecka. Ciekawostką jest fakt, że Jankowski długo prowadził konwersacje z kibicami Legii po końcowym gwizdku. Podobna sytuacja miała miejsce w poprzednim sezonie, gdy Jankowski pozdrawiał kibiców Legii po meczu w Warszawie. Chętnie widziałbym takiego Jankowskiego w Legii, z sercem do gry dla swojego klubu, tylko w lepszej formie niż w dzisiejszym meczu.
Category: Sport
| | Comments off
środa, październik 12th, 2011 | Author: admin
Za nami mecz Polska-Białoruś zakończony wynikiem 2:0. Najwięcej kontrowersji wzbudził nie wynik, czy gra biało-czerwonych ale miejsce rozgrywania meczu oraz… przekaz TVP. Mecz rozgrywano w niemieckim Wiesbaden, na boisku IV-to ligowca z Niemiec. Po to budujemy tyle pięknych stadionów i wydajemy na nie tyle pieniążków, żeby grać u naszych sąsiadów, przy prawie pustych trybunach? Wyraz szucunku dla polskiej kolonii w Niemczech za doping, ale EURO zbliża się wielkimi krokami i czas na poważne sprawdziany dla naszej kadry i naszych stadionów. Piłkarze muszą czuć atmosferę i presję jaką spotkają na Mistrzostwach, a w Niemczech brakowało tylko piwka i piknik gotowy.
Drugą sprawą jest przekaz telewizyjny prowadzony przez TVP 1. Był on żywą reklamą polskiej telewizji, brakowało tylko napisu ” Dalej masz zamiar płacić abonament radiowo-telewizyjny? W epoce HD czy full-HD nasza telewizja zaprezentowała transmisję, po której sami nie wiemy czy była kręcona kamerą telewizyjną czy komórkową. Osobiście czułem się jakbym siedział na trybunach.. na pierwszym miejscu na samym dole, które przeważnie nienależy do najpopularniejszych, gdyż mało z tego miejsca widać. Sytuacje bramkowe, rzuty rożne czy akcje przeciwległą stroną boiska wprowadzały mnie w zakłopotanie, gdyż obraz telewizyjny nie pozwalał na skuteczne określenie odległości między zawodnikami.
Mam nadzieje, że następny mecz biało-czerwoni zagrają przy pełnych trybunach, a polska telewizja przeprowadzi trasmisję na miarę XXI wieku.
Drugą sprawą jest przekaz telewizyjny prowadzony przez TVP 1. Był on żywą reklamą polskiej telewizji, brakowało tylko napisu ” Dalej masz zamiar płacić abonament radiowo-telewizyjny? W epoce HD czy full-HD nasza telewizja zaprezentowała transmisję, po której sami nie wiemy czy była kręcona kamerą telewizyjną czy komórkową. Osobiście czułem się jakbym siedział na trybunach.. na pierwszym miejscu na samym dole, które przeważnie nienależy do najpopularniejszych, gdyż mało z tego miejsca widać. Sytuacje bramkowe, rzuty rożne czy akcje przeciwległą stroną boiska wprowadzały mnie w zakłopotanie, gdyż obraz telewizyjny nie pozwalał na skuteczne określenie odległości między zawodnikami.
Mam nadzieje, że następny mecz biało-czerwoni zagrają przy pełnych trybunach, a polska telewizja przeprowadzi trasmisję na miarę XXI wieku.
Category: Sport
| Comments off
sobota, październik 08th, 2011 | Author: admin
Brukowiec Fakt donosi o zaległościach w wypłatach piłkarzy Legii Warszawa. Zaległości mają sięgać aż 3-ch miesięcy.
Większość z nas wie, jaki poziom prezentuje gazeta Fakt. Ale w każdej plotce może kryć się ziarenko prawdy..
Grupa ITI od dawna mówi o przejściu na “diete” i sprzedaży kilku swoich spółek. Wątpie, żeby Pan Walter i jego ludzie zachowywali się tak nie profesjonalnie i z premedytacją nie wypłacali pieniędzy. Oficjalnie nikt z szefostwa nie potwierdził chęci sprzedaży klubu, ale może nieoficjalnie zapadła już decyzja o sprzedaży?
Śmiem twierdzić, że o owych zaległościach usłyszelibyśmy od samych piłkarzy, którzy nie trzymaliby “języka za zębami”. Praktycznie w każdym meczu widać zaangażowanie i chęć zwycięstwa. Chociaż wpadka z Podbeskidziem to może nie tylko słabsza forma?
Czekam na komunkikat klubu.
Większość z nas wie, jaki poziom prezentuje gazeta Fakt. Ale w każdej plotce może kryć się ziarenko prawdy..
Grupa ITI od dawna mówi o przejściu na “diete” i sprzedaży kilku swoich spółek. Wątpie, żeby Pan Walter i jego ludzie zachowywali się tak nie profesjonalnie i z premedytacją nie wypłacali pieniędzy. Oficjalnie nikt z szefostwa nie potwierdził chęci sprzedaży klubu, ale może nieoficjalnie zapadła już decyzja o sprzedaży?
Śmiem twierdzić, że o owych zaległościach usłyszelibyśmy od samych piłkarzy, którzy nie trzymaliby “języka za zębami”. Praktycznie w każdym meczu widać zaangażowanie i chęć zwycięstwa. Chociaż wpadka z Podbeskidziem to może nie tylko słabsza forma?
Czekam na komunkikat klubu.
Category: Sport
| Comments off
piątek, październik 07th, 2011 | Author: admin
W dniu dzisiejszym odbył się mecz między Koreą a Polską. Kilku kadrowiczów na samą myśl o wyjeździe do Seulu doznało kontuzji i pewnie równie szybko dojdą do zdrowia na najbliższy mecz ligowy. Nawet trener Smuda z kłopotami dotarł do Seulu i zdążył przeprowadzić tylko jeden trening. Mecz rozgrywany o godzinie 13 polskiego czasu nie mógł zgromadzić znacznej ilości kibiców przez odbiornikami TV.
W tym meczu zobaczyliśmy dwie całkiem inne odsłony. W pierwszej połowie Polska dominowała na boisku. Jakub Błaszczykowski pokazał, że opaska kapitana nie tylko go nie uwiera, ale wręcz dodaje skrzydeł, a zawdonik potrafi ciągnąć naszą gre do przodu. Należy życzyć Błaszczykowskiemu, żeby formę z reprezentacji mógł przełożyć na Bundesligę, gdzie prezentuje niższą formę. Legionista Maciej Rybus pokazał, że może być sporą konkurencją dla Obraniaka czy Mierzejewskiego. Po pierwszej połowie prowadziliśmy 1:0 po bramce Lewandowskiego. W drugiej połowie inicjatywę przejeli gospodarze, którzy stwarzali spore zagrożenie dla polskiej bramki. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:2, dla Polski Lewandowski i Błaszczykowski, a dla gospodarzy 2 bramki Ju Young Park.
Polska wycieczka do Seulu była cennym doświadczeniem. Czy słaba postawa w drugiej połowie była spowodowana tylko zmianą strefy czasowej? Śmiem twierdzić, że nie.
Ciekawostka tego meczu to zachowanie koreańskich kibiców. Po każdym z goli dla gospodarzy mogliśmy usłyszeć przerażający pisk z trybun, wiadomo każdy bawi się jak lubi.
Polska wycieczka do Seulu była cennym doświadczeniem. Czy słaba postawa w drugiej połowie była spowodowana tylko zmianą strefy czasowej? Śmiem twierdzić, że nie.
Ciekawostka tego meczu to zachowanie koreańskich kibiców. Po każdym z goli dla gospodarzy mogliśmy usłyszeć przerażający pisk z trybun, wiadomo każdy bawi się jak lubi.
Category: Sport
| | Comments off
poniedziałek, październik 03rd, 2011 | Author: admin
W niedziele odbył się klasyk polskiej ekstraklasy czyli mecz Legia Warszawa-Wisła Kraków. Byliśmy świadkiem rekordu frekwencji na Pepsi Arenie- 25 165 kibiców. O dziwo nie doszło do burd, co musiało spotkać się z zawodem u Donalda T. i jego towarzyszy. Mecz bez chamstwa na trybunach i ze wzajemnym szacunkiem na murawie, takie mecze chce się oglądać. Tym bardziej, że z założenia oba zespoły chciały grać do przodu, ofensywnie. Wyszło to tylko jednemu zespołowi czyli gospodarzom, którzy wygrali 2:0. W ataku warszawian brylowali Radovic, Rybus i Ljuboja popisując się efektownymi zagraniami. Wiślacy nie mieli siły ataku, bez Małeckiego i Meriksona nie mogli stworzyć większego zagrożenia, a warszawscy obrońcy zanotowali bardzo dobre oceny za ten mecz.
Na minus zasługuje w oczach polskiego kibica fakt, iż Wisła składa się z większości z obcokrajowców, a holenderski trener nie daje szans występów młodym Polakom. Nie tędy droga, nie chcemy drugiej Pogoni.
Wnikliwi obserwatorzy wyśledzili na trybunach Avrama Granta, byłego selekcjonera reprezentacji Izraela i trenera m.in Chelsea Londyn. Czy to straszak na trenera Legii? Czas pokaże.
Na minus zasługuje w oczach polskiego kibica fakt, iż Wisła składa się z większości z obcokrajowców, a holenderski trener nie daje szans występów młodym Polakom. Nie tędy droga, nie chcemy drugiej Pogoni.
Wnikliwi obserwatorzy wyśledzili na trybunach Avrama Granta, byłego selekcjonera reprezentacji Izraela i trenera m.in Chelsea Londyn. Czy to straszak na trenera Legii? Czas pokaże.
Category: Sport
| | Comments off

